Dziecko buduje swojego robota według własnego planu i pisze do niego pierwszy program. Korzysta z tego, czego nauczyło się w semestrze: silników, czujników, warunków i pętli. Trener podchodzi, gdy dziecko utknie, i pomaga znaleźć przyczynę, ale nie buduje i nie programuje za nie. Dziecko testuje pierwszą wersję i zapisuje, co już działa, a co jeszcze nie. Zajęcia kończą się robotem, który wykonuje przynajmniej część zaplanowanego zadania.